Dwanaście dni, które wstrząsnęły Iranem. Teheran odcina internet
W czwartek wieczorem Iran pogrążył się w całkowitej ciemności cyfrowej. Władze odcięły dostęp do internetu w całym kraju, gdy tysiące demonstrantów wypełniły ulice Teheranu i ponad stu innych miast. To dwunasty dzień masowych protestów, które rozpoczęły się pod koniec grudnia i przekształciły się w najpoważniejsze wyzwanie dla islamskiej republiki od lat.
Gdy waluta traci wartość, ludzie tracą cierpliwość
Bezpośrednim powodem wybuchu niezadowolenia był dramatyczny spadek wartości riala irańskiego. W grudniu 2025 roku dolar osiągnął zawrotną wartość około 145 tysięcy tomanów. To był punkt krytyczny dla milionów Irańczyków, którzy już wcześniej zmagali się z inflacją wynoszącą 42,2 procent. Kraj doświadczał również chronicznych braków energii elektrycznej i gazu, mimo że posiada jedne z największych rezerw ropy i gazu na świecie. Te fundamentalne sprzeczności przypominają sytuację pacjenta umierającego z głodu w środku spiżarni pełnej jedzenia.
To, co wyróżnia obecne protesty od wcześniejszych ruchów społecznych, to udział tradycyjnie konserwatywnych kupców z teherańskiego bazaru – bazaaris. Ta grupa od wieków stanowiła filar poparcia dla szyickiego duchowieństwa i odegrała kluczową rolę w rewolucji islamskiej z 1979 roku. Gdy nawet oni zamykają sklepy i wychodzą na ulice, oznacza to, że fundamenty systemu zaczynają pękać. Demonstracje objęły ponad sto miast w całym kraju, od kuryjskiego Ilam na zachodzie po Mashhad na północnym wschodzie.
Cyfrowa blokada i brutalna odpowiedź
Organizacja NetBlocks, monitorująca dostęp do internetu na świecie, potwierdziła w czwartek wieczorem, że Iran znajduje się w stanie „ogólnokrajowej blokady internetu”. Według Alpa Tokera, dyrektora NetBlocks, całkowite wyłączenie łączności to zazwyczaj sygnał, że władze szykują się do użycia śmiercionośnej siły przeciwko protestującym.
Iran regularnie ogranicza dostęp do internetu podczas oczekiwanych protestów. Media społecznościowe takie jak TikTok, Facebook i X są oficjalnie zablokowane. Młodzi Irańczycy nauczyli się obchodzić te ograniczenia, ale gdy reżim całkowicie wyłącza sieć, nawet najlepsze narzędzia przestają działać.
Bilans ofiar rośnie z każdym dniem. Według amerykańskiej organizacji Human Rights Activists News Agency co najmniej 42 osoby zginęły od rozpoczęcia protestów, w tym czterech funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Ponad 2,260 osób zostało aresztowanych. Szczególnie dramatyczna była sytuacja w Lordegan w środkowej części kraju, gdzie w dniach 7-8 stycznia siły bezpieczeństwa zastrzeliły ośmiu protestujących. Wśród ofiar znalazła się kobieta i dwoje nastolatków.
„Śmierć dyktatorowi” – pokolenie Z wychodzi na ulice
Protestujący nie ograniczają się już do haseł ekonomicznych. Na ulicach coraz częściej słychać „Śmierć dyktatorowi” – bezpośrednie odniesienie do Najwyższego Przywódcy ajatollaha Alego Chameneia. To wyraźny znak, że demonstracje przekształciły się z ekonomicznych w polityczne, żądające fundamentalnej zmiany systemu. W niektórych miastach tłumy paliły flagi irańskie i podpalały budynki rządowe.
Szczególnie aktywna w protestach jest Generacja Z – młodzi Irańczycy, którzy dorastali w erze cyfrowej i którzy stanowili trzon wcześniejszych protestów po śmierci Mahsy Amini w 2022 roku. Studenci Uniwersytetu Shahida Behesztiego wydali oświadczenie: „Ten zbrodniczy system trzyma naszą przyszłość w zakładzie od 47 lat”. Ich oburzenie pogłębia się, gdy obserwują, jak prezydent Masoud Pezeshkian, wybrany w 2024 roku z obietnicami reform, nie tylko nie dotrzymuje słowa, ale nadzoruje cięcia wody i prądu.
W odpowiedzi na rosnącą skalę protestów irański reżim uciekł się do desperackich środków. Według Iran International około 800 członków irackich milicji szyickich zostało przerzuconych do Iranu oficjalnie jako „pielgrzymi” udający się do świętych miejsc w Maszhadzie. W rzeczywistości zostali zgromadzeni w bazie w Ahwazie przed wysłaniem do różnych regionów w celu pomocy w tłumieniu protestów.
Trump ostrzega, świat obserwuje
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wielokrotnie ostrzegał władze irańskie przed eskalacją przemocy. W wywiadzie dla konserwatywnego gospodarza radiowego Hugh Hewitta w czwartek Trump powiedział: „Dałem im do zrozumienia, że jeśli zaczną zabijać ludzi, co mają w zwyczaju robić podczas zamieszek, zostanie to bardzo mocno uderzone”. Zapytany, czy ma wiadomość dla irańskiego narodu, Trump odpowiedział: „Powinniście silnie odczuwać wolność. Nie ma nic lepszego niż wolność”.
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres również zabrał głos, wzywając władze do poszanowania prawa do wolności wypowiedzi i pokojowego zgromadzania. Mimo to międzynarodowa społeczność pozostaje w dużej mierze bezradna wobec tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami cyfrowego muru.
Czy to punkt bez powrotu?
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Liczba miast objętych protestami | ponad 100 |
| Liczba ofiar śmiertelnych | co najmniej 42 |
| Liczba aresztowanych | ponad 2,260 |
| Inflacja w grudniu 2025 | 42,2% |
| Kurs dolara (w tomanach) | około 145,000 |
| Dni trwania protestów | 12 (od 28 grudnia 2025) |
Historia pokazuje, że irańskie protesty miały różne losy. Zielony Ruch z 2009 roku został brutalnie stłumiony. Protesty ekonomiczne z 2017 i 2019 roku również zakończyły się porażką demonstrantów, często z dużą liczbą ofiar. Nawet masowe demonstracje po śmierci Mahsy Amini w 2022 roku, które trwały miesiącami i objęły setki miast, ostatecznie zostały zdławione przez aparat bezpieczeństwa państwa.
Jednak obecna sytuacja może być inna. Zaangażowanie bazaarów, tradycyjnej finansowej kręgosłupa reżimu, sugeruje głębszy kryzys legitymacji. Upadek sojusznika Iranu, prezydenta Syrii Baszara al-Assada, pod koniec 2024 roku dodatkowo osłabił regionalną pozycję Teheranu. Gospodarka jest w ruinie, a młode pokolenie jest coraz bardziej zdesperowane i zdeterminowane. Czy Iran stoi na progu rzeczywistej zmiany systemowej, czy też reżim znów zdoła przeczekać burzę?
Jedna rzecz jest pewna – odcięcie internetu oznacza, że prawda o tym, co dzieje się na irańskich ulicach, będzie trudniejsza do zweryfikowania. W erze cyfrowej ciemność może być równie skuteczną bronią jak pałki i gaz łzawiący.
Źródła:
CNN
Al Jazeera
Bloomberg
CBS News
Wikipedia
Human Rights Activists News Agency
NetBlocks