Technologia 22.07.2026

Trzeci szef od kwietnia. Nadzór nad AI w USA się rozpada

Avatar photo
0 komentarzy 4 minuty

W poniedziałek Departament Handlu USA potwierdził rezygnację Chrisa Falla z funkcji dyrektora Center for AI Standards and Innovation (CAISI). Fall stał na czele agencji odpowiedzialnej za testowanie najpotężniejszych modeli sztucznej inteligencji od zaledwie trzech miesięcy. Rzeczniczka resortu nie podała przyczyny odejścia, a przedstawiciel Białego Domu odmówił komentarza dla Reutersa.

Agencja bez słowa „bezpieczeństwo” w nazwie

CAISI to instytucja, którą administracja Bidena powołała w listopadzie 2023 roku jako U.S. AI Safety Institute. W czerwcu 2025 roku ekipa Trumpa przemianowała ją i przeformułowała jej misję. Sekretarz handlu Howard Lutnick tłumaczył tę decyzję bez ogródek: „Zbyt długo cenzura i regulacje były wykorzystywane pod pretekstem bezpieczeństwa narodowego. Innowatorzy nie będą już ograniczani tymi standardami”.

Zadaniem agencji pozostało testowanie najnowszych modeli od wiodących laboratoriów pod kątem ryzyka związanego z bronią biologiczną, chemiczną oraz zdolnościami do prowadzenia ataków cybernetycznych na dużą skalę. Wśród firm regularnie poddających swoje systemy tej weryfikacji znajdują się między innymi:

  • Anthropic
  • OpenAI
  • Google DeepMind
  • Microsoft
  • xAI Elona Muska

Zmiana szyldu była jednak czymś więcej niż kosmetyką. Czy agencja, która świadomie wykreśliła słowo „bezpieczeństwo” ze swojej nazwy, może wciąż skutecznie pilnować ryzyka związanego z najpotężniejszymi systemami AI na świecie? Odejście Falla nie ułatwia odpowiedzi na to pytanie.

Poprzednik nie zdążył zagrzać miejsca

Fall nie był zresztą pierwszym kandydatem na to stanowisko. Departament Handlu najpierw wybrał Collina Burnsa, byłego badacza Anthropic i OpenAI. Burns zaczął pracę w kwietniu, lecz zwolniono go po zaledwie kilku dniach, gdy w Białym Domu przypomniano sobie o jego wcześniejszych związkach z Anthropic – firmą, z którą administracja toczyła wówczas otwarty spór.

Wcześniej, w lutym, prezydent Trump nazwał Anthropic „lewicowymi wariatami” i oskarżył firmę o próbę wymuszenia swojej woli na Departamencie Wojny (dawniej Obrony), który chciał nieograniczonego dostępu do modeli Claude na potrzeby wojska. Anthropic odmówił, powołując się na ryzyko masowej inwigilacji i autonomicznej broni. Spór trafił później do sądu federalnego.

Trzy miesiące i jedna burza eksportowa

Na miejsce Burnsa powołano Falla, weterana Departamentu Energii z pierwszej kadencji Trumpa. Jego urzędowanie nie należało do spokojnych – w czerwcu CAISI brało udział w rozmowach po nałożeniu kontroli eksportowej na modele Anthropic Fable 5 i Mythos 5, uzasadnionej obawami o ich możliwości cybernetyczne. Ograniczenia zniesiono po niespełna trzech tygodniach.

Czy administracja, która od kwietnia straciła dwóch szefów tej samej agencji, ma spójną strategię wobec sztucznej inteligencji? Zastąpić Falla ma Arvind Raman, szef National Institute of Standards and Technology od końca czerwca, wcześniej dziekan inżynierii na Purdue University. Stałego następcę resort obiecuje wskazać w najbliższych tygodniach – to samo zapowiadano po odejściu Burnsa.

DataWydarzenie
Kwiecień 2026Collin Burns obejmuje stanowisko dyrektora CAISI
Kwiecień 2026Burns zwolniony po kilku dniach z powodu związków z Anthropic
Koniec kwietnia 2026Chris Fall zostaje nowym dyrektorem
Czerwiec 2026Kontrola eksportowa wobec modeli Anthropic, udział CAISI w rozmowach
20 lipca 2026Fall rezygnuje bez podania przyczyny
20 lipca 2026Arvind Raman obejmuje funkcję pełniącego obowiązki dyrektora

Agencja bez zębów

Według analizy serwisu Transformer News, CAISI od miesięcy funkcjonuje na marginesie realnych decyzji dotyczących AI. Agencja dysponuje ułamkiem budżetu i personelu swojego brytyjskiego odpowiednika, AISI, a kluczowe decyzje – jak kontrola eksportowa wobec Anthropic czy warunki udostępnienia modelu GPT-5.6 od OpenAI – zapadały gdzie indziej, nie w samym CAISI.

Podpisany 2 czerwca dekret prezydencki o bezpieczeństwie AI to potwierdza. Główną rolę powierzono Departamentowi Skarbu, Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i CISA, a NIST, w którego strukturze działa CAISI, występuje jedynie w roli konsultacyjnej. Agencja formalnie odpowiedzialna za testowanie AI trafiła na boczny tor własnego podwórka.

Wyścig bez czasu na przestoje

Cała ta kadrowa karuzela dzieje się, gdy chińska konkurencja depcze Amerykanom po piętach. Startup Moonshot AI ogłosił niedawno model Kimi K3, który – jak twierdzi firma – zbliża się do możliwości najlepszych modeli amerykańskich, a w części testów ma je przewyższać. Zamiast jednego pilota u sterów nadzoru nad AI, Waszyngton ma teraz kolejny prowizoryczny skład.

Ile jeszcze osób przewinie się przez fotel dyrektora CAISI, zanim administracja zdecyduje się na trwałe rozwiązanie? Odpowiedź na to pytanie może okazać się równie istotna dla przyszłości amerykańskiego przemysłu AI, jak same wyniki testów bezpieczeństwa, które agencja miała przeprowadzać.

Źródła:

Axios
CNBC
Reuters
The Washington Post
Al Jazeera
Transformer News

Udostępnij:

Avatar photo

O autorze

Kiedy zaczynam pisać, wtedy czuję, że żyję. Ukończyłam polonistykę i dziennikarstwo, na obu kierunkach uzyskałam tytuł magistra. Przez dwa lata studiowałam też kulturoznawstwo. Staram się kierować dewizą "faktom na usługach, opinii w ryzach" - zgodnie z zasadami Ryszarda Kapuścińskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *