Apple kontra Google – wyścig o tłumacza przyszłości
Podczas tegorocznej konferencji Apple pokazało scenę marzeń każdego turysty. Angielskojęzyczna turystka kupowała kwiaty w hiszpańskojęzycznym kraju. Sprzedawca mówił po hiszpańsku, ale turystka słyszała w słuchawkach czysty, spójny angielski. Science fiction? Już nie – to rzeczywistość roku 2025.
Giganci technologiczni walczą o rynek
Apple, Google i Meta wykorzystują postępy w AI, aby wprowadzić nowe funkcje tłumaczeniowe do swoich najnowszych urządzeń. Każdy z gigantów podchodzi do tematu inaczej, ale cel jest ten sam – sprawić, by bariery językowe przestały istnieć.
Google Pixel 10 ma funkcję, która może tłumaczyć to, co mówi rozmówca na język słuchacza podczas rozmów telefonicznych. Ta funkcja, nazywana Voice Translate, została zaprojektowana tak, aby zachować także infleksje głosu mówiącego. W demonstracji na żywo głos Jimmy’ego Fallona brzmiał autentycznie nawet po przetłumaczeniu na hiszpański – to jak magia, tylko że działająca naprawdę.
Konferencja Apple – nowe produkty
We wrześniu Apple zaprezentowało swoją wizję przyszłości. Podczas pierwszej jesiennej konferencji Apple – „Awe Dropping”, firma z Cupertino pokazała światu swoje nowe produkty. iPhone 17 z technologią wyświetlacza holograficznego to dopiero początek.
Apple Watch Series 11 wprowadza przełomowe nieinwazyjne monitorowanie glukozy, które eliminuje konieczność bolesnego nakłuwania palców do sprawdzania poziomu cukru we krwi. Dla milionów diabetyków na świecie to rewolucja porównywalna do wynalezienia insuliny.
Sztuczna inteligencja – polski akcent
Polska nie pozostaje w tyle. W samym 2024 roku firmy z Polski zainwestowały w technologie AI aż 1,8 miliarda złotych. To rekordowy wynik i wyraźny sygnał że traktujemy ten temat poważnie. Aż 16 Polaków znalazło się w pierwszej setce globalnego rankingu platformy Kaggle. To dowód, że w wyścigu technologicznym liczy się nie tylko wielkość budżetu, ale przede wszystkim talent.
- Microsoft rozwija kwantowy chip Majorana 1 dla przyszłych systemów AI
- Meta inwestuje rekordowe 30,7 miliarda dolarów w rozwój sztucznej inteligencji
- Google Cloud notuje 32% wzrost z marginesami operacyjnymi rosnącymi z 11% do 21%
Czy żyjemy już w świecie, gdzie każdy może rozmawiać z każdym bez względu na język? Technologie tłumaczeniowe rozwijają się w tempie, które jeszcze dekadę temu wydawałoby się niemożliwe. Star Trek miał uniwersalny translator, my mamy AirPods Pro 3 – czasem rzeczywistość dogania fantazję szybciej, niż się spodziewamy.
Meta prognozuje utrzymanie wzrostu, przewidując wzrost sprzedaży o 19% w 2025 roku, 15% w 2026 i 12% w 2027. Te liczby pokazują, że rewolucja AI dopiero się rozpoczyna. Pytanie brzmi – czy jesteśmy na nią gotowi?
Jak powiedział Steve Jobs: „Innowacja odróżnia lidera od naśladowcy”. W wyścigu o dominację w AI każdy dzień przynosi nowe rozstrzygnięcia.
Źródła:
CNBC
WNDU
ThinkApple
Seeking Alpha
TJSoft.pl
1 komentarz
Ta funkcja tłumaczenia w czasie rzeczywistym przez słuchawki to coś, na co czekam odkąd pojechałem pierwszy raz za granicę. Byłem w Hiszpanii dwa lata temu i komunikacja była koszmarem, mimo że używałem Google Translate na telefonie. Musiałem wyjmować telefon, wpisywać tekst albo nagrywać, a potem pokazywać ekran. Kompletnie zabijało to spontaniczność rozmowy. To co pokazało Apple brzmi niesamowicie – rozmówca mówi po hiszpańsku, a ty słyszysz w słuchawkach płynny angielski. Tylko mam wątpliwości, jak to działa w praktyce w głośnych miejscach, bo na targach czy w restauracji czasem trudno usłyszeć własne myśli. Google też z tą funkcją Voice Translate zachowującą infleksję głosu idzie w dobrym kierunku. Ciekawe, że Polska faktycznie inwestuje sporo w AI i mamy aż 16 osób w topie Kaggle, nie wiedziałem o tym. Tylko pytanie, kiedy te cuda technologii będą dostępne po przystępnych cenach, bo zazwyczaj to kosztuje majątek na starcie.