Ekstremizm bez ideologii: filozofia wobec nowej fali przemocy
Kiedy zabójca nie jest terrorystą
Brytyjski filozof Quassim Cassam z University of Warwick przedstawił 4 grudnia 2025 roku w Royal Institute of Philosophy prowokującą tezę dotyczącą nowej kategorii ekstremizmu. W wykładzie „Extremism without Politics” argumentował, że przemoc w imię celów wykraczających poza osobistą zemstę, ale niemieszczących się w ramach polityki czy religii, stanowi rosnące zagrożenie.
Ta szara strefa stawia przed współczesnym prawem fundamentalne pytanie: czy możemy nazwać kogoś ekstremistą, jeśli jego cel nie jest polityczny? Odpowiedź na to pytanie może zrewolucjonizować sposób definiowania terroryzmu w prawodawstwie międzynarodowym.
Cassam, autor „Extremism: A Philosophical Analysis” z 2021 roku, użył jako przykładu masakry w Columbine z 1999 roku. Eric Harris i Dylan Klebold zabili trzynaście osób, ale ich motywacja nie pasowała do żadnej kategorii ekstremizmu. Nie walczyli o ideologię, nie reprezentowali religii. Ich cel był osobisty i transcendentny jednocześnie – chcieli przewyższyć liczbę ofiar zamachu w Oklahoma City i zapisać się w historii jako największe potwory współczesności.
Problem definicji w erze nowych zagrożeń
Cassam zauważa, że Columbine miała być największym aktem terrorystycznym w historii USA – bomby w kafeterii miały zabić sześćset osób, a strzelanina była jedynie planem awaryjnym. Ale czy to był terroryzm? Według większości definicji terroryzm wymaga ideologicznego, politycznego, religijnego lub rasowego motywu.
Martin Luther King Jr. powiedział: „pytanie nie brzmi, czy będziemy ekstremistami, ale jakiego rodzaju ekstremistami będziemy”. Cassam pyta jednak inaczej – czy możemy być ekstremistami bez jasno zdefiniowanej sprawy? Czy wystarczy sam akt przemocy i chęć pozostawienia śladu w historii? To pytanie nabiera szczególnego znaczenia w erze mediów społecznościowych, gdzie „sława” może być celem samym w sobie.
| Typ ekstremizmu | Motywacja | Przykład | Status prawny |
|---|---|---|---|
| Ideologiczny | Cele polityczne/religijne/rasowe | Al-Kaida, IRA | Terroryzm |
| Metodologiczny | Użycie ekstremalnej przemocy | Bombardowania cywilów | Zbrodnia wojenna |
| Psychologiczny | Konkretne preokupacje umysłowe | Obsesja na punkcie czystości | Zaburzenie psychiczne |
| Nowatorski | Cele transcendentne, ale niepolityczne | Columbine | Strefa szara |
Efekt Columbine jako filozoficzny problem
Od masakry w Columbine minęło dwadzieścia sześć lat, ale jej echa wciąż brzmią głośno. Ponad osiemdziesiąt ataków naśladowczych zostało zainspirowanych wydarzeniami z 1999 roku. FBI identyfikuje co najmniej pięćdziesiąt masowych strzelanin z ponad trzystu ofiarami śmiertelnym jako bezpośrednio powiązane z Columbine.
Sprawcy w manifestach i na mediach społecznościowych wprost odwołują się do Harrisa i Klebold jako do „męczenników”. Ten fenomen, nazwany przez psychologów „efektem Columbine”, urósł do rangi globalnego zagrożenia bezpieczeństwa publicznego.
Cassam wskazuje na fenomen True Crime Community, gdzie masowi mordercy stają się celebrytami. To gloryfikacja przemocy jako sposobu na zapisanie się w historii, nie ideologii. W grudniu 2024 piętnastoletnia dziewczyna zabiła dwie osoby w Wisconsin, a jej szesnaście kont w mediach społecznościowych było pełnych odniesień do Columbine. Tylko w 2024 roku cztery strzelaniny szkolne były powiązane z TCC. Te liczby pokazują skalę zjawiska, które wymyka się tradycyjnym kategoriom prawnym.
Implikacje dla prawa i polityki bezpieczeństwa
Cassam konkluduje, że definicje terroryzmu są nieadekwatne do współczesnych zagrożeń. Jeśli ktoś dokonuje masowej strzelaniny aby „przewyższyć Columbine”, ale bez celu politycznego – czy jest terrorystą? Brytyjska ustawa o terroryzmie z 2000 roku wymaga wpływu na rząd lub zastraszenia w celach politycznych, religijnych czy rasowych. Columbine nie spełnia tych kryteriów.
Filozof proponuje rozszerzenie definicji o kategorię „przemocy w imię nowatorskich celów” – aktów wykraczających poza zemstę, ale niemieszczących się w ramach terroryzmu. Ma to realne konsekwencje dla prewencji i karalności. Czy programy deradykalizacji zaprojektowane dla zwolenników Al-Kaidy działają na nastolatków zafascynowanych Columbine?
Pytania bez odpowiedzi
Cassam nie oferuje prostych rozwiązań, ale jego wykład stawia pytania, które stają się coraz bardziej palące. Czy możemy zwalczać przemoc, której nie potrafimy nazwać? Czy „ekstremizm bez polityki” powinien znaleźć się w kodeksach karnych? A może każda próba klasyfikacji takiej przemocy jako „ekstremizmu” jest błędem, bo sprawcy reprezentują jedynie własne zaburzenia psychiczne?
Filozofia zawsze stawiała pytania o granice kategorii. W przypadku ekstremizmu bez ideologii pytania te mają bezpośredni wpływ na życie. Cassam pokazuje, że współczesny świat wymaga przeformułowania pojęć dotyczących przemocy i prawa. Jego analiza to pilne wezwanie do prawodawców i służb bezpieczeństwa – nasze kategorie prawne nie nadążają za ewolucją zagrożeń.
Źródła:
Royal Institute of Philosophy
NPR
FBI
Slate
Institute for Strategic Dialogue