Złota Palma, gest ze sceny i cisza z Kremla. Cannes 2026

Avatar photo
0 komentarzy 5 minut

79. Festiwal Filmowy w Cannes zamknął się 23 maja 2026 roku ceremonią, która długo będzie pamiętana – nie tylko ze względu na filmy, lecz przede wszystkim na to, co wydarzyło się przy mikrofonie. Rumuński reżyser Cristian Mungiu odebrał Złotą Palmę za film „Fjord”, a kilka chwil później rosyjski reżyser na emigracji Andriej Zwiagincew zwrócił się ze sceny bezpośrednio do Władimira Putina. Cannes po raz kolejny udowodniło, że jest czymś więcej niż prestiżowym przeglądem kinematografii – to też barometr europejskiej polityki i kultury.

Rumunia zdobywa szczyt po raz drugi

Cristian Mungiu należy do wąskiego grona twórców, którzy Złotą Palmę zdobyli dwukrotnie. Pierwszą odebrał w 2007 roku za dramat „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni” – oszczędną, przeszywającą opowieść o nielegalnej aborcji w komunistycznej Rumunii. Teraz, niemal dwie dekady później, wrócił na szczyt z zupełnie innym filmem, ale równie niepokojącym pytaniem o ludzką naturę.

„Fjord” opowiada o rumuńskiej rodzinie ewangelickiej, która przeprowadza się do małej norweskiej wioski. Plan idyllicznego nowego życia rozpada się, gdy norweskie służby opieki społecznej odbierają rodzicom dzieci po tym, jak przyznają się do stosowania klapsów jako metody wychowawczej. Film oparty jest na autentycznych zdarzeniach i od premiery wzbudza skrajne emocje.

Festiwal w Cannes to od lat nie tylko wielka polityka i autorskie kino, ale też ikoniczny, czerwony dywan przyciągający uwagę całego świata.

Film, który nie daje łatwych odpowiedzi

Mungiu sam określił „Fjord” jako opowieść o „lewicowym fundamentalizmie” – i to sformułowanie wywołało tyle samo dyskusji co sam film. Czy chodzi o krytykę norweskiego systemu pieczy zastępczej i jego zderzenia z innymi kulturami? A może o coś głębszego – o granicę, przy której wartości postępowe stają się nietolerancją?

Jury pod przewodnictwem Parka Chan-wooka doceniło właśnie tę wieloznaczność. W rolach głównych wystąpili Sebastian Stan – urodzony w Rumunii aktor znany z roli Bucky’ego Barnesa w filmach Marvela – oraz Renate Reinsve, norweska gwiazda, która przebojem weszła do światowego kina dzięki filmowi „Najgorzej na świecie” (2021). Oboje pojawili się na scenie, towarzysząc Mungiu przy odbiorze Złotej Palmy.

NagrodaFilm / Twórca
Złota Palma„Fjord” – Cristian Mungiu (Rumunia)
Grand Prix„Minotaur” – Andriej Zwiagincew (Rosja/Francja)
Najlepsza reżyseriaex aequo „La Bola Negra” – Javier Calvo i Javier Ambrossi; „Fatherland” – Paweł Pawlikowski
Nagrody aktorskienajlepsza aktorka: Virginie Efira i Tao Okamoto – „All of a Sudden” (reż. Ryusuke Hamaguchi); najlepszy aktor: Emmanuel Macchia i Valentin Campagne – „Coward” (reż. Lukas Dhont)

Zwiagincew wraca. I mówi do Putina

Równie głośno jak o Złotej Palmie mówiło się o przemówieniu Andrieja Zwiagincewa – rosyjskiego reżysera, który od 2022 roku żyje na emigracji we Francji. Jego film „Minotaur” to polityczny thriller rozgrywający się w Rosji w roku wybuchu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. To pierwszy pełnometrażowy film Zwiagincewa od niemal dekady.

Grand Prix to druga najważniejsza nagroda festiwalu. Reżyser, odbierając ją, nie skupił się na podziękowaniach. Po rosyjsku, przed wypełnioną salą, powiedział: „Miliony ludzi po obu stronach linii frontu marzą teraz tylko o jednym – żeby rzeź w końcu się skończyła. Jedyną osobą, która może powstrzymać tę maszynkę do mielenia mięsa, jest Pan, Prezydencie Federacji Rosyjskiej. Niech Pan skończy z tą rzezią. Cały świat na to czeka”.

Zwiagincew przyznał, że nie wie, czy Putin oglądał ceremonię, lecz wyraził nadzieję, że jego słowa dotrą do rosyjskiego przywódcy za pośrednictwem osób z bliskiego otoczenia. Reżyser, który przeżył ciężki przebieg COVID-19 w 2021 roku i od 2022 roku mieszka we Francji, nakręcił „Minotaura” w 2025 roku na Łotwie – daleko od Rosji, ale z rosyjskim sercem opowieści.

Kreml odpowiada, Ukraińcy są wściekli

Reakcja Moskwy była natychmiastowa i bezwzględna. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił nie tylko skomentowania apelu, ale i jego przekazania prezydentowi. „Ja tego nie zrobię. Nie sądzę, żeby ktokolwiek inny to zrobił” – oświadczył Pieskow. Kreml sięgnął po klasyczny zabieg retoryczny: zarzut hipokryzji wobec emigracyjnej inteligencji twórczej, która zdaniem Moskwy porzuciła Rosję i teraz ją osądza z bezpiecznej odległości.

Tymczasem po drugiej stronie konfliktu reakcje okazały się równie gorące. Część ukraińskich komentatorów przyjęła przemówienie z furią – argumentując, że wezwanie do zakończenia „rzezi po obu stronach frontu” de facto zrównuje agresora z ofiarą i stanowi moralne alibi dla artysty, który przez lata tworzył i mieszkał w Rosji.

Pawlikowski z wyróżnieniem

Polskiemu widzowi nie umknie jedno nazwisko na liście laureatów. Paweł Pawlikowski, reżyser „Idy” i „Zimnej wojny”, odebrał ex aequo nagrodę za reżyserię za film „Fatherland”. To kolejne potwierdzenie, że twórca pozostaje jednym z najważniejszych europejskich filmowców swojego pokolenia. Szczegóły fabuły trzymano w tajemnicy aż do premiery – co wpisuje się w tradycję Cannes, gdzie napięcie buduje się przez milczenie.

Oficjalne logo Festiwalu Filmowego w Cannes, który w 2026 roku stał się sceną dla wyjątkowo mocnych manifestów politycznych i artystycznych.

Co Cannes 2026 mówi o Europie?

Festiwal w Cannes od dekad pełni rolę lustra przykładanego europejskiej kulturze i polityce. W 2026 roku to lustro pokazuje obraz podzielony i niespokojny. „Fjord” pyta o granice tolerancji w społeczeństwach, które tolerancję uczyniły swoim sztandarem. „Minotaur” mierzy psychologiczny koszt życia pod autorytarną władzą. Oba filmy wyrażają lęk przed fundamentalizmem: religijnym, ideologicznym, politycznym.

Mungiu, odbierając Złotą Palmę, powiedział: „To film, który jest głosem przeciw wszelkiemu fundamentalizmowi. To apel na rzecz tego, o czym tak często mówimy: tolerancji, inkluzji, empatii. To piękne słowa, ale musimy stosować je częściej”. Czy Europa tego słucha?

Źródła:

Zdjęcia: Adobe Stock
Al Jazeera
Variety
Deadline
The Moscow Times
Sight and Sound

Udostępnij:

Avatar photo

O autorze

Ukończyłem Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu. Lubię zdobywać nową wiedzę i chętnie przekazuję ją dalej. Gdy zgłębiam temat, staram się dotrzeć do samego dna, wrócić na powierzchnię, następnie jeszcze okrążyć 3 razy i znowu zanurkować. W spektrum moich zainteresowań są ekologia, literatura, współczesna technika, trochę historia i filozofia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *