16 nominacji i rekord wszech czasów. Czym jest fenomen „Sinners”?
Za dziesięć dni Hollywood zatrzyma oddech. 15 marca 2026 roku w Dolby Theatre w Los Angeles odbędzie się 98. ceremonia wręczenia Oscarów – i wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najbardziej przełomowych wydarzeń w historii tych nagród. Głównym powodem jest jeden film, który zdołał pokonać legendy: „Titanic”, „Wszystko o Ewie” i „La La Land”.
Rekord, który przeszedł do historii kina
Kiedy 22 stycznia 2026 roku ogłoszono nominacje do 98. Oscarów, sala w Samuel Goldwyn Theater w Beverly Hills przez chwilę wstrzymała oddech. Film „Sinners” reżysera Ryana Cooglera otrzymał bowiem 16 nominacji – absolutny rekord wszech czasów, nigdy wcześniej nieosiągnięty w dziewięćdziesięcioośmioletniej historii Akademii.
Dla porównania: poprzedni rekord wynosił 14 nominacji i był współdzielony przez trzy filmy:
- „Wszystko o Ewie” (1950) – 14 nominacji
- „Titanic” (1997) – 14 nominacji
- „La La Land” (2016) – 14 nominacji
„Sinners” bije ten wynik o dwie nominacje, a co więcej – jest reprezentowany w czterech z pięciu głównych kategorii, czyli w zestawieniu za najlepszy film, reżyserię, scenariusz oryginalny i rolę pierwszoplanową. Brakuje jedynie kobiecej nominacji aktorskiej.
Czym jest „Sinners” i dlaczego podbił Hollywood?
Na powierzchni „Sinners” to horror osadzony w 1932 roku w delcie Missisipi – opowieść o dwóch bliźniakach, braciach Smoke i Stack Moore, którzy wracają w rodzinne strony na południu Stanów Zjednoczonych, by zmierzyć się ze złem nadprzyrodzonym. W podwójnej roli bliźniaków wystąpił Michael B. Jordan, co samo w sobie jest technicznie i aktorsko imponującym zadaniem.
Pod powierzchnią jednak film jest czymś znacznie więcej niż horrorem. To opowieść o rasizmie, muzyce bluesowej jako dziedzictwie afroamerykańskiej kultury, rodzinnej traumie i zbiorowej pamięci. Coogler, który zaczynał jako autor kameralnego „Fruitvale Station” (2013), a następnie pokierował serią „Czarna Pantera”, tym razem dostał pełną swobodę twórczą – i ją w pełni wykorzystał.
Budżet produkcji wyniósł około 90 milionów dolarów. Zysk z dystrybucji kinowej szacowany jest na blisko 60 milionów dolarów, a otwarcie weekendowe z wynikiem 48 milionów dolarów było najlepszym debiutem oryginalnego scenariusza od czasu „Us” Jordana Peele’a w 2019 roku.
Ryan Coogler: filmowiec przełamujący bariery
Mało który reżyser w Hollywood może pochwalić się taką trajektorią kariery jak Ryan Coogler. Od debiutu z niskobudżetowym dramatem na festiwalu Sundance, przez stworzenie jednego z najbardziej dochodowych filmów Marvela, aż po dzieło, które rozbija nagrody branżowe jak rozżarzony kamień wpadający w spokojne jezioro.
Przy okazji „Sinners” Coogler stał się siódmym afroamerykańskim reżyserem w historii nominowanym do Oscara za reżyserię. Na liście poprzedników znajdują się John Singleton, Lee Daniels, Steve McQueen, Barry Jenkins, Jordan Peele i Spike Lee – żaden z nich jednak nie wygrał. Czy Coogler przełamie tę passę?
To nie jedyny historyczny aspekt tej produkcji. Zdjęcia do „Sinners” wykonała Autumn Durald Arkapaw – pierwsza w historii kobieta o filipińskim pochodzeniu nominowana w kategorii najlepsze zdjęcia. Projektantka kostiumów Ruth E. Carter, która wygrała Oscara dwukrotnie za „Czarną Panterę” i „Czarną Panterę: Wakanda Forever”, z piątą nominacją stała się najczęściej nominowaną czarnoskórą kobietą w historii Akademii.
Wyścig po statuetkę: napięcie rośnie z tygodnia na tydzień
Walka o najważniejsze nagrody jest w tym roku wyjątkowo zacięta. Tuż za „Sinners” plasuje się „One Battle After Another” Paula Thomasa Andersona z 13 nominacjami, w tym za najlepszy film i reżyserię. Prestiżowe nagrody Critics Choice i Złoty Glob dla najlepszego filmu zgarnął właśnie ten tytuł – z Leonardo DiCaprio w roli głównej.
| Film | Nominacje | Nagroda Critics Choice | Nagroda Aktora (SAG) |
|---|---|---|---|
| Sinners | 16 | Nie | Tak (najlepszy aktor, najlepszy zespół) |
| One Battle After Another | 13 | Tak | Nie |
| Hamnet | – | Nie | Tak (najlepsza aktorka – Buckley) |
| Sentimental Value | 9 | Nie | Nie |
Jednak 1 marca 2026 roku na gali Actor Awards (dawniej SAG Awards) karty rozdano na nowo. Michael B. Jordan odebrał nagrodę dla najlepszego aktora za rolę w „Sinners”, wyprzedzając faworyta sezonu Timothée Chalameta. Cały zespół obsadowy „Sinners” wygrał też w kategorii najlepszy zespół aktorski. Jordan, wyraźnie zaskoczony werdyktem, powiedział ze sceny: „Nawet nie wiem, od czego zacząć, w ogóle się tego nie spodziewałem.”
Rasistowski incydent na BAFTA i szerszy kontekst
Triumfalny marsz „Sinners” przez sezon nagrodowy nie przebiegał bez zakłóceń. Podczas ceremonii BAFTA, gdy Michael B. Jordan i Delroy Lindo wychodzili na scenę, padł w ich stronę rasistowski komentarz, który BBC początkowo pozostawiło w transmisji – za co stacja przeprosiła. Incydent wywołał szeroką dyskusję, bo w gruncie rzeczy dotknął centralnego przesłania samego filmu: rasizm i jego historia to nie tylko tło opowieści – to jej serce.
Delroy Lindo, jeden z weteranów hollywoodzkiego aktorstwa nominowany do Oscara po raz pierwszy w karierze, skomentował wygraną w Actor Awards słowami: „Wszyscy jesteśmy naznaczeni, że możemy być częścią tej niezwykłej drogi stworzonej przez geniusza Ryana Cooglera.”
Co wydarzy się 15 marca?
Ceremonię po raz drugi poprowadzi komik Conan O’Brien, który rok temu zjednał sobie widownię ciepłem i poczuciem humoru. Transmisja w USA odbędzie się na antenie ABC i w serwisie streamingowym Hulu o godzinie 19:00 czasu wschodniego. Na scenie pojawią się między innymi Javier Bardem, Chris Evans, Demi Moore i Maya Rudolph.
Zgodnie z tradycją, zeszłoroczni laureaci – Adrien Brody, Kieran Culkin, Mikey Madison i Zoe Saldaña – wręczą nagrody aktorskie. Akademia po raz pierwszy zobowiązała też swoich członków do obejrzenia wszystkich nominowanych filmów przed oddaniem głosu w danej kategorii.
W tym roku po raz pierwszy w historii Akademia wprowadziła nową kategorię: najlepsza obsada castingowa. To pierwsze takie wyróżnienie od 2001 roku, gdy wyodrębniono Oscara za najlepszy film animowany. Wśród nominowanych castingowców znalazły się nazwiska zaangażowane przy produkcjach „Sinners”, „Hamnet” i „One Battle After Another”.
Warto odnotować, że ostateczne głosowanie Akademii trwało od 26 lutego do 5 marca – a więc jego wyniki są już znane organizatorom, choć pozostają tajemnicą dla reszty świata. Mało co w świecie rozrywki potrafi utrzymać takie napięcie przez tak długo.
Źródła:
Variety
Hollywood Reporter
CNN Entertainment
Wikipedia (98th Academy Awards)
ABC News
Euronews Culture
Roger Ebert