Legendy rocka wchodzą do panteonu
Hall of Fame 2025 wprowadza najbardziej eklektyczną klasę w historii
Rock & Roll Hall of Fame ogłosił w sobotę 8 listopada podczas uroczystej ceremonii w Los Angeles wprowadzenie klasy 2025, która okazała się jedną z najbardziej zróżnicowanych w czterdziestoletniej historii instytucji. W prestiżowym gronie znalazły się zarówno ikony hip-hopu, jak i legendy grunge’u oraz pionierzy muzyki pop. Outkast, Cyndi Lauper, Soundgarden, The White Stripes, Bad Company oraz pośmiertnie uhonorowany Warren Zevon to tylko niektóre z nazwisk, które na zawsze zapisały się w historii muzyki.
Wieczór pełen wzruszeń i nieobecności
Ceremonia w Peacock Theater w centrum Los Angeles trwała cztery i pół godziny i przyniosła wiele emocjonujących momentów. David Letterman, prowadzący niegdyś popularny program nocny, wprowadził do Hall of Fame swojego zmarłego przyjaciela Warrena Zevona, przywożąc ze sobą niebieską gitarę elektryczną, którą Zevon podarował mu 22 lata temu podczas swojego ostatniego występu w The Late Show. „O mój Boże, jestem otoczony przez Killerów i porwali Waddy’ego Wachtela” – zażartował Letterman, nawiązując do zespołu The Killers, który wykonał tribute dla Zevona.
Nie wszyscy bohaterowie wieczoru mogli pojawić się osobiście. Meg White, perkusistka The White Stripes, która od rozpadu zespołu w 2011 roku prowadzi niemal całkowicie prywatne życie, nie stawiła się na ceremonii. Jej były mąż i partner sceniczny Jack White przyjął wyróżnienie w jej imieniu, podkreślając, że Meg jest „bardzo wdzięczna” za uznanie i nawet pomogła mu napisać przemówienie. Paul Rodgers z Bad Company również musiał opuścić uroczystość ze względu na problemy zdrowotne – w tym roku przeszedł trzy poważne udary mózgu.
Hip-hopowa rewolucja w świątyni rocka
Salt-N-Pepa, trio które zrewolucjonizowało świat hip-hopu w latach 80., otrzymało nagrodę Musical Influence Award i dostarczyło jeden z najgorętszych momentów wieczoru. „To jest dla każdej kobiety, która chwyciła mikrofon, gdy mówiono jej, że nie może” – oznajmiła Cheryl „Salt” James, przyjmując wyróżnienie. Grupa wykonała medley swoich największych hitów, w tym „Push It”, „Let’s Talk About Sex” i „What a Man” (z udziałem En Vogue), rozgrzewając publiczność do czerwoności.
DJ Spinderella weszła do historii jako pierwsza kobieta-didżej wprowadzona do Hall of Fame. Jednak oprócz świętowania, Salt-N-Pepa wykorzystały platformę do poruszenia palącego problemu branżowego. „Toczymy walkę o nasze mastery, które słusznie do nas należą… Po 40 latach nasza muzyka streamingowa została usunięta ze wszystkich platform, ponieważ branża nie chce grać uczciwie” – powiedziała Salt, nawiązując do pozwu złożonego w maju przeciwko Universal Music Group.
Outkast bez wspólnego występu, ale z łzami
Duet hip-hopowy Outkast, składający się z Andre 3000 i Big Boi, nie wystąpił wspólnie po raz pierwszy od 2016 roku, jak liczyli niektórzy fani, ale stanął razem na scenie, otoczony przyjaciółmi i współpracownikami. Po rozstrzygnięciu w drodze „kamień-papier-nożyce”, kto przemówi pierwszy, Andre 3000 wygłosił długą, błyskotliwą przemowę. „Improwizuję, ludzie” – zawołał, by zakończyć ze łzami w oczach, wspominając swoje początki w piwnicy „lochu” w Atlancie na początku lat 90. „Wielkie rzeczy zaczynają się w małych pokojach” – wydusił ze wzruszeniem.
Big Boi, ubrany w szorty i futro, poprowadził ekspresową podróż przez dyskografię Outkast z pomocą gości, w tym Tylera the Creatora, JID i Killer Mike’a. Janelle Monáe dołączyła do nich, by zatańczyć do „Hey Ya”, a Doja Cat dostarczyła zmysłowej i soulowej interpretacji „Ms. Jackson”.
Cyndi Lauper i przesłanie dla kolejnych pokoleń
Chappell Roan przedstawiła Cyndi Lauper w przemówieniu oddającym hołd jej wpływowi muzycznemu i pracy aktywistycznej w społeczności LGBTQ+. „Cyndi uosabia każdą cechę artysty, którą podziwiam” – powiedziała gwiazda „Good Luck, Babe!”. „Jest urodzonym performerem i rewolucyjnym autorem piosenek, wieczną ikoną mody i zaciekłą rzeczniczką i sojuszniczką”.
Lauper następnie wykonała trzypiosenkowy set, najswobodniejszy i najbardziej zrelaksowany występ wieczoru. Wystąpiła z brytyjską piosenkarką RAYE przy „Time After Time”, z Avril Lavigne oraz Salt-N-Pepa przy radosnym „Girls Just Wanna Have Fun”. W swoim przemówieniu podziękowała tym, którzy przyszli przed nią: „Wiem, że stoję na ramionach kobiet w branży, które były przede mną, a moje ramiona są wystarczająco szerokie, aby kobiety, które przyjdą po mnie, mogły stanąć na moich”.
| Artysta/Zespół | Kategoria | Przedstawiciel/Induktor |
|---|---|---|
| Outkast | Performers | Donald Glover |
| Cyndi Lauper | Performers | Chappell Roan |
| The White Stripes | Performers | Iggy Pop |
| Soundgarden | Performers | Jim Carrey |
| Salt-N-Pepa | Musical Influence | Missy Elliott |
| Warren Zevon | Musical Influence | David Letterman |
Soundgarden bez Chrisa Cornella
Żyjący członkowie Soundgarden – gitarzysta Kim Thayil, perkusista Matt Cameron i basiści Ben Shepherd oraz Hiro Yamamoto – pojawili się, aby przyjąć wyróżnienie w imieniu zespołu i nieżyjącego wokalisty Chrisa Cornella, który zmarł w 2017 roku. Jim Carrey wprowadził zespół wzruszającym przemówieniem, a Taylor Momsen i Brandi Carlile zajęły miejsce Cornella podczas występu. Córka Cornella, Toni, również wystąpiła razem z Nancy Wilson z Heart.
Wieczór rozpoczął się elektryzującym hołdem dla Sly’ego Stone’a, który zmarł w czerwcu. Flea z Red Hot Chili Peppers i Stevie Wonder rozpoczęli od „Dance to the Music”, następnie Maxwell zaśpiewał „Everyday People” i „Thank You (Falettinme Be Mice Elf Agin)”, zanim Jennifer Hudson wyszła na scenę przy „Higher”, osiągając zawrotne wysokie nuty. Ten występ ustanowił prawie niemożliwie wysoką poprzeczkę dla wszystkich kolejnych.
Źródła:
CBS News
Variety
NBC News
ABC News
Billboard