Boom AI pokonuje cła Trumpa – gospodarka świata zaskakuje OECD
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju opublikowała dzisiaj raport, który przewraca do góry nogami dotychczasowe prognozy ekonomistów. Globalna gospodarka nie tylko przetrwała wojnę handlową Donalda Trumpa, ale wyszła z niej silniejsza niż przewidywano. Za tym zaskakującym zwrotem akcji stoi przede wszystkim jeden czynnik – masowe inwestycje w sztuczną inteligencję, które działają jak poduszka bezpieczeństwa dla światowej koniunktury.
Nieoczekiwana odporność globalnej gospodarki
OECD podniósł swoje prognozy wzrostu gospodarczego na 2025 rok do poziomu 3,2 procent, co stanowi wyraźną poprawę w stosunku do czerwcowych szacunków wynoszących 2,9 procent. To wynik, który niewiele ustępuje ubiegłorocznemu wzrostowi o 3,3 procent. Sekretarz generalny organizacji Mathias Cormann przyznał w swoim komentarzu, że gospodarka wykazała odporność pomimo obaw o gwałtowne spowolnienie wywołane wyższymi barierami handlowymi i poważną niepewnością polityczną. Czy to oznacza, że obawy przed skutkami polityki protekcjonistycznej były przesadzone?
Sztuczna inteligencja jako tarcza przed cłami
Inwestycje w AI okazały się kluczowym czynnikiem kompensującym negatywny wpływ ceł nałożonych przez administrację Trumpa. Wzrost wydatków na technologie sztucznej inteligencji, wraz ze wspierającą polityką fiskalną i oczekiwanymi obniżkami stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, skutecznie zneutralizował ciężar nałożony na gospodarkę przez taryfami na towary importowane. W swoistym tańcu przeciwieństw, podczas gdy cła hamują handel międzynarodowy, boom technologiczny napędza inwestycje i tworzy nowe miejsca pracy w sektorach związanych z AI. Jak zauważył w swoim wywiadzie ekonomista Paul Krugman, „technologia zawsze była motorem wzrostu, ale rzadko widzieliśmy tak wyraźną korelację między inwestycjami w konkretną technologię a odpornością całej gospodarki”.
Prognozy dla głównych gospodarek – kto wygrywa
OECD zrewidował w górę prognozy dla kilku największych gospodarek świata. Stany Zjednoczone mają teraz osiągnąć wzrost na poziomie 2 procent w 2025 roku, zamiast wcześniej przewidywanych 1,8 procent, choć w 2026 roku spodziewa się spadku do 1,7 procent. Chińska gospodarka utrzyma tempo wzrostu na poziomie 5 procent w bieżącym roku, przed spowolnieniem do 4,4 procent w nadchodzącym. Strefa euro, często określana jako chory człowiek światowej gospodarki, ma urosnąć o 1,3 procent w 2025 roku.
| Gospodarka | 2025 (%) | 2026 (%) | 2027 (%) |
|---|---|---|---|
| Świat | 3,2 | 2,9 | 3,1 |
| USA | 2,0 | 1,7 | – |
| Chiny | 5,0 | 4,4 | – |
| Strefa euro | 1,3 | 1,2 | – |
| Japonia | 1,3 | 0,9 | – |
Gdzie czają się zagrożenia
Jednak raport OECD nie jest wyłącznie optymistyczny w swojej wymowie. Organizacja ostrzega przed kilkoma poważnymi zagrożeniami, które mogą wykolejić obecną koniunkturę. Po pierwsze, globalna gospodarka pozostaje wrażliwa na jakiekolwiek nowe wybuch napięć handlowych. Po drugie, nadmierny optymizm inwestorów względem AI może doprowadzić do korekty na rynkach akcji, jeśli oczekiwania się nie sprawdzą. OECD szczególnie zwraca uwagę na niestabilność związaną z rynkiem kryptowalut oraz potencjalne zagrożenia ze strony wysoko zadłużonych instytucji finansowych niebankowych. Czy zatem obecna odporność gospodarki to tylko pozory, a prawdziwy cios nadejdzie później? Eksperci zauważają również, że administracja Trumpa postawiła amerykańską politykę fiskalną na niezrównoważonej trajektorii, z ogromnymi deficytami budżetowymi i rosnącym długiem publicznym, które będą wymagały istotnej korekty w nadchodzących latach.
Perspektywy na kolejne lata
Globalny wzrost gospodarczy ma spowolnić do 2,9 procent w 2026 roku, zanim odbije do 3,1 procent w 2027. To spowolnienie będzie w dużej mierze wynikiem pełnego wpływu wyższych stawek celnych na inwestycje i konsumpcję. Handel międzynarodowy odczuje to jeszcze mocniej – jego wzrost ma zwolnić z 4,2 procent w 2025 roku do zaledwie 2,3 procent w 2026. Inflacja ma stopniowo powrócić do celów banków centralnych do połowy 2027 roku w większości głównych gospodarek. W USA oczekuje się, że inflacja osiągnie szczyt w połowie 2026 roku z powodu przerzucenia kosztów ceł na konsumentów, zanim zacznie spadać. Większość głównych banków centralnych przewiduje się utrzymać lub obniżyć koszty pożyczek w nadchodzącym roku, gdy presja inflacyjna ustąpi.
Źródła:
Bloomberg
Al Jazeera
Reuters
ABC News
OECD
Investing.com