Ponura moda na przemoc. Już 135 zatrzymanych w akcji przy szkołach

Avatar photo
5 komentarzy 9 minut

Blisko 80 tysięcy kontroli placówek, 135 zatrzymanych osób i 311 zdarzeń, w których policja podjęła czynności w związku z podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. Tak wyglądał bilans w poniedziałek o godz. 6:00, kilka dni po atakach w szkołach na Mazowszu. Dzień wcześniej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się specjalna odprawa z udziałem ministrów i szefów służb. Premier Donald Tusk mówił tam o „bardzo ponurej modzie na przemoc”, a w poniedziałek policyjne patrole wróciły do szkół – do odwołania.

Tydzień, który postawił szkoły na nogi

Wszystko zaczęło się w środę 7 października. W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, a w jego plecaku – jak mówił prokurator krajowy Dariusz Korneluk – był ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Dzień później w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował trzy osoby, a 37-letnia pracownica placówki zmarła. W Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który zapowiadał, że „zrobi coś złego”. Został aresztowany na dwa miesiące.

W sobotę, 10 października, doszło do kolejnego ataku. W zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie 21-letnia uczennica zaatakowała nożem trzy kobiety, które przyszły złożyć dokumenty. Rzecznik stołecznej policji kom. Jacek Wiśniewski zaznaczył, że informacje służb nie pozwalają potwierdzić związku tego ataku z „jakimś rodzajem łańcuszka”. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał, że w czterech najgłośniejszych sprawach tygodnia nie znaleziono żadnych powiązań między sprawcami.

Skala działań służb rośnie z dnia na dzień. W niedzielę rano policja informowała o 117 zatrzymanych, a dobę później już o 135. W poniedziałek bezpieczeństwa szkół pilnowało około 24 tysięcy policjantów. Liczba zatrzymanych nie oznacza jednak liczby napastników. Zatrzymania dotyczą m.in. publikowania niepokojących treści w internecie, posiadania ostrych narzędzi, planowania ataków i nawoływania do nich.

Stan naKontrole placówekZatrzymane osobyZdarzenia z podejrzeniem czynu zabronionego
niedziela, 11 października, godz. 6:00blisko 64 tys.117275
poniedziałek, 12 października, godz. 6:00blisko 80 tys.135311

Kim są zatrzymani?

Zatrzymani to głównie osoby w wieku 13–19 lat, choć – jak przekazał Kierwiński – zdarzali się także młodsi. Ich sprawy trafiają do prokuratury lub sądów rodzinnych. Podczas przeszukań w domach policjanci zabezpieczyli 110 niebezpiecznych przedmiotów: noże, maczety, pistolety na kulki, butelki z benzyną, zaostrzone przedmioty, śrubokręty i młotki. Szef MSWiA wskazał trzy grupy młodych ludzi, którym służby przyglądają się w sieci:

  • osoby z wyraźną fascynacją przemocą i ideologią faszystowską,
  • osoby zafascynowane światem gier komputerowych, które czerpią z niego inspiracje,
  • osoby „uruchomione” tym, że o sprawie zrobiło się głośno – po wizycie policji najczęściej tłumaczą, że to był żart.

Komendant główny policji gen. Marek Boroń opisał jedną z najbardziej niepokojących spraw. Młody człowiek zafascynowany grą komputerową i jej fabułą przygotowywał się do ataku na własną szkołę. W grze Roblox odtworzył makietę swojej szkoły, w której stworzona przez niego postać dokonywała zamachów na uczniów. Miał też broń palną, amunicję, noże i odręczne szkice broni. To obserwacje służb z konkretnych spraw, które nie przesądzają, że same gry prowadzą do agresji.

„Krwawy piątek”, którego nie było

Równolegle z prawdziwymi zagrożeniami po sieci rozlała się fala plotek. W mediach społecznościowych krążyły ostrzeżenia przed tzw. „krwawym piątkiem” 9 października, rzekomo powiązanym z internetowym wyzwaniem. W części szkół odwołano zajęcia. Policja po weryfikacji przekazała jednak, że nie potwierdziła istnienia takiego challenge’u, i zaapelowała o niepowielanie niesprawdzonych informacji.

W tym samym komunikacie funkcjonariusze zwrócili uwagę na osoby, które próbowały zdobyć popularność w sieci, wykorzystując dramatyczne wydarzenia, „traktując ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów”. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w niedzielę, że zablokowano konta gloryfikujące sprawcę czwartkowej zbrodni. Zaapelował, by nie tworzyć podobnych profili, bo takie działania są częścią paniki, „którą niepotrzebnie wzbudzamy”.

Internet działa w tej historii jak pudło rezonansowe – każdy głośny atak odbija się echem w mediach społecznościowych, a część wpisów przeradza się w kolejne groźby. Gdzie kończy się głupi żart, a zaczyna przestępstwo? Policja przypomina, że publikowanie gróźb czy celowe wywoływanie paniki może skończyć się odpowiedzialnością karną.

Przemoc dla przemocy

Czy za falą ataków stoi ktoś z zewnątrz? Wiceszefowa ABW płk Małgorzata Żochowska przekazała, że analiza zdarzeń z ostatniego tygodnia nie potwierdziła, by młodzi napastnicy byli inspirowani przez służby innych państw. Zastrzegła jednak, że narastające napięcie i eskalacja, „którą sami podgrzewamy”, mogą zostać wykorzystane do destabilizacji państwa. Premier podkreślał, że nie mamy do czynienia z żadną zorganizowaną na dużą skalę grupą, a zachowania sprawców są często spontaniczne.

Tusk zwrócił uwagę na zjawisko, które w służbach w USA i Europie określa się jako „przemoc dla przemocy”, „czyli nihilistyczna przemoc, niezwiązana z poglądami czy politycznymi zamiarami”. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przypomniał, że w ostatnich miesiącach zatrzymano szereg młodych osób zafascynowanych ideologią nazistowską. Ocenił jednak, że w przypadku ataków w szkołach przeważają zagrożenia bez ideologicznego zabarwienia.

Co mówią sami uczniowie

W poniedziałek PAP przybliżyła wyniki raportu „Młodzi pod presją. Diagnoza Pedagogiczna 2025/2026”, przygotowanego przez Uniwersytet SWPS, RESQL, Fundację UNIQA i Fundację Jim. Anonimową ankietę wypełniło 23 782 uczniów ze 123 szkół z całej Polski. Wśród uczniów przekonanych, że nauczyciele zawsze znajdują czas na rozmowę, przemocy fizycznej w ostatnich trzech miesiącach doświadczyło 11 proc. badanych. W grupie, która ocenia dostępność nauczycieli negatywnie, było to 20 proc.

Co deklarują uczniowieMłodsiStarsi
Smutek kilka razy w tygodniu14,3% (kl. IV SP)33,2% (kl. IV LO)
„Potrafię poradzić sobie ze stresem w szkole”72% (kl. IV SP)55,6% (kl. VIII SP)
Nauczycielom zdarza się ośmieszać kogoś z klasy18% (kl. IV SP)46% (kl. VIII SP)

Z wiekiem uczniowie coraz słabiej czują wsparcie dorosłych. Dane o ośmieszaniu to oceny samych uczniów, a nie potwierdzone przypadki. Według dr hab. Małgorzaty Golonki-Wójcik z Uniwersytetu SWPS wśród uczniów, którzy czują, że nauczyciele naprawdę ich słuchają, odsetek odczuwających lęk jest o około 56 proc. niższy. Badacze zastrzegają, że to zależności, a nie dowód, iż samo wsparcie nauczyciela zmniejsza ryzyko przemocy.

Rodzic nie może oddać wychowania sieci

W piątek policja poinformowała o sprawie z Ciechanowa. Rodzice dwóch 15-latków sami przyszli z synami na komendę i zgłosili, że chłopcy wrzucili do sieci film, na którym grozili przemocą. Terapeuta uzależnień Daniel Dziewit, pytany o tę sytuację w rozmowie z PAP, nie miał wątpliwości: „Bardzo dobrze, brawo, dali wyraz swojej troski”. Jego zdaniem działania w internecie mają realne konsekwencje, podobnie jak czyny popełniane poza siecią.

Dziewit przypomina, że „naśladownictwo jest stare jak świat”, a inspiracje do przemocy przychodzą z sieci, gdzie młody człowiek spotyka ludzi, o których rodzice nie mają pojęcia. Premier mówił w niedzielę, że w wielu miejscach rodzice już zaczęli sprawdzać, co ich dzieci oglądają w internecie. Zaznaczył przy tym, że państwo nie będzie kontrolować szkół metodami policyjnymi ani wprowadzać radykalnej cenzury w sieci.

Nelson Mandela, otwierając w 1995 roku fundusz swojego imienia na rzecz dzieci, powiedział: „Nie ma wyraźniejszego obrazu duszy społeczeństwa niż sposób, w jaki traktuje ono swoje dzieci”. Opieka nad dzieckiem nie kończy się na drzwiach jego pokoju, bo za nimi coraz częściej otwiera się świat, którego dorośli nie widzą.

Policja w szkołach i nowe przepisy

Czy dyrektor może dziś przeszukać plecak ucznia? Dyrektor nie ma obecnie ogólnego uprawnienia do przeszukiwania rzeczy ucznia bez jego zgody. Przepisy nie dają też nauczycielom wyraźnych kompetencji do odbierania przedmiotów, które same w sobie są legalne, ale w określonych okolicznościach mogą stanowić zagrożenie, np. śrubokręta. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała w RMF FM zmianę przepisów. Przypomniała, że zdarzały się już kary dyscyplinarne dla nauczycieli, którzy podejmowali takie interwencje.

Nowacka zapowiedziała wzmożoną obecność policji przy szkołach w całym kraju. Komenda Główna Policji poinformowała, że patrole będą pełnić służbę wokół placówek, a po uzgodnieniu z dyrektorami mogą wchodzić także na ich teren. Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański mówił w Polskim Radiu, że przy uzasadnionych wątpliwościach co do zachowania ucznia funkcjonariusze mogą sprawdzić jego tornister.

W czwartek Sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Według Gawkowskiego ma ona umożliwić blokowanie m.in. transmisji sytuacji kryzysowych na żywo, gróźb oraz treści promujących śmierć lub samobójstwo. Senacka komisja zajmie się nią we wtorek. MEN zapowiedziało też instrukcję dla dyrektorów i nauczycieli na wypadek ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia, przygotowaną z MSWiA, RCB i ABW.

Patrol przy szkolnej bramie to jednak opatrunek, a nie lekarstwo. Czy wystarczy, skoro wiele z tych historii zaczyna się w zamkniętym pokoju, na ekranie smartfona? Z wypowiedzi premiera, służb i ekspertów płynie jeden wniosek: liczy się współpraca szkoły, rodziców i państwa oraz czujność, zanim groźba wpisana w komentarzu zamieni się w nóż w plecaku.

Źródła:

  • PAP
  • Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
  • Polska Policja
  • Portal i.pl
  • Strefa Edukacji
  • Gazeta Pomorska
  • TVN24
  • RMF FM
  • Polskie Radio
  • InfoSecurity24
  • Uniwersytet SWPS

Udostępnij:

Avatar photo

O autorze

Kiedy zaczynam pisać, wtedy czuję, że żyję. Ukończyłam polonistykę i dziennikarstwo, na obu kierunkach uzyskałam tytuł magistra. Przez dwa lata studiowałam też kulturoznawstwo. Staram się kierować dewizą "faktom na usługach, opinii w ryzach" - zgodnie z zasadami Ryszarda Kapuścińskiego.

5 komentarze

  1. ZdrowyRozsadek pisze:

    135 zatrzymanych, 24 tysiące policjantuw pilnuje szkół, a tymczasem rząd miesiącami nie potrafił obronić granicy ani cen w sklepach!! NAPRAWDĘ teraz nagle wszyscy martwiom się bezpieczeństwem?? Typowe odwracanie uwagi od własnych porażek!!

  2. GornikZabrze pisze:

    Zanim ktoś znowu zacznie od „zablokujemy internet”, niech ktoś to w końcu zrobi porządnie od strony technicznej. Krok 1: operatorzy sieci szkolnej wdrażają filtrowanie DNS na poziomie routera, nie pojedynczego urządzenia. Krok 2: logi z sieci szkolnej trzymać minimum 90 dni, bo akurat tyle czasu potrzeba, żeby wyłapać wzorzec, a nie pojedynczy incydent. Krok 3: dostęp do Robloxa i podobnych platform w sieci szkolnej ograniczyć do kont z weryfikacją wieku, nie anonimowych gości. Krok 4: każda zgłoszona groźba trafia do jednego centralnego systemu,a nie zostaje w telefonie wychowawcy. Bez tego patrol przy bramie to dekoracja.

  3. kot_w_butach pisze:

    To jest klasyczny copycat effect, mieliśmy o tym na zajęciach z psychologii społecznej, kiedyś to nazywali efektem Wertera po tej sprawie z Goethem. Media nagłaśniają, algorytm podbija zasięgi i masz snowball. Btw gdzieś czytałem papera, że w USA po każdym głośnym shootingu jest okno jakichś dwóch tygodni ze zwiększonym ryzykiem. Więc te patrole to naprawdę tylko damage control, problem siedzi w feedzie.

  4. Anna L. pisze:

    Ta konkluzja to dla mnie absolutny game changer bo pokazuje że bez synergii szkoły rodziców i państwa nie dowieziemy żadnego realnego impactu. Patrol przy bramie to tylko quick win a my potrzebujemy mindsetu długofalowego i proaktywnej komunikacji na każdym touchpoincie. Zaufanie buduje się codziennie. Jak myślicie kto powinken być ownerem tego procesu?

  5. Gosc pisze:

    Współpraca szkoły, rodziców i państwa, czyli znowu nic konkretnego, same ładne słowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *